Nadeszła niedziela, było słonecznie i ciepło. Wstałam rano, zjadłam śniadanie i wyszłam z Parysem na dwór. Było cudownie, ale przeszkadzał mi ból brzucha który co jakiś czas dawał się we znaki. Pobolewał ale na chwile przestawał. Tego dnia miałam spotkać się z Natką i iść na jakieś zakupy. Harry tydzień temu pojechał w trasę z chłopakami i jutro ma wrócić. Przez ten miesiąc między nami nic się nie wydarzyło. Było jak wcześniej i niezmiernie się z tego cieszyłam. Po przyjściu ze spaceru zostawiłam tylko psa w domu i ruszyłam do samochodu. Miałam po nią podjechać, więc jak się umówiłyśmy tak zrobiłam. Kiedy dojechałam na miejsce ona już na mnie czekała na schodkach.
- Czeeeść! - powiedziała uśmiechnięta dając mi buziaka w policzek na przywitanie.
- No Helloł! - zrobiłam to samo.
- To co shopping? - spytała ucieszona.
- Ależ oczywiście.
Od niej do centrum miałyśmy jakieś 15 minut drogi ale o trafiłyśmy na masakryczne korki.
- A co ty taka jakaś dzisiaj blada? Wyglądasz jak ściana .. - powiedziała zmartwiona.
- Dzięki wiesz. - zaśmiałam się. - Wiesz co od wczoraj mnie brzuch pobolewa ale nie wiem, raz boli raz nie. Ale nieraz jak mnie złapie to masakra.
- Może powinnaś iść do lekarza? Wyrostek albo coś...
- Nie wiem właśnie, może i tak. Jak nam starczy dziś czasu to możemy wskoczyć i się zobaczy.
- Dobra tylko teraz żebyśmy dojechały w ogóle do galerii. - uśmiechnęła się.
- No i jak tam z Niallem? -spytałam.
- A no super, jest nam ze sobą dobrze. Kocham go i strasznie tęsknie choć cały czas do mnie wydzwania.
- To dobrze, że przynajmniej wam się układa. Kto jak kto ale wy do siebie pasujecie jak yin i yang.
- Z Zaynem się nie widziałaś od tamtego czasu? -spytała
- Nie, piszemy co tam u nas i tyle, nic więcej.
- Nie chcesz nic już?
- Nie to dla mnie za dużo. Chce czegoś nowego..
- Masz racje, masz szansę na kogoś lepszego a z resztą po tym co Ci zrobił to niech się w ogóle cieszy, że gadasz z nim.
- Hahaha no. A Masz jakiś kontakt z Anką?
- Tak dzwoni na skype co jakiś czas. Ale to tylko tyle. - powiedziała. - I cały czas mówi, że żałuje tego co się stało. Bo straciła ciebie i chłopaka.
- Tak..... Ja też to straciłam..
Po pół godzinie pojechałyśmy, zaparkowałyśmy samochód przy samym wejściu i poszłyśmy w szał zakupowy. Tak zleciały 3 godziny po czym znowu zaczął boleć mnie brzuch.
- Boli ... - powiedziałam siedząc na ławce przez sklepem
- Gdzie?
- Nie wiem, wszędzie no...
- Chodź jedziemy. - powiedziała stanowczo.
- Ale gdzie? - spytałam.
- Do szpitala, bez dyskusji. Migiem!
- Dobra!
Poszłyśmy do auta. Natalia wsiadła za kierownicę i popędziła w stronę najbliższego szpitala. Po 10 minutach byłyśmy na miejscu a wtedy ból minął jak ręką odjął.
- No wychodź. - powiedziała dziewczyna otwierając mi drzwi.
- Ale mnie już nie boli...
- Trudno Weronika, ale bolało. Idziesz się zbadać kochanie.
- Uhg.... Dobra idź no. - powiedziałam trzaskając drzwiami samochodu.
Weszłyśmy do środka i wyjaśniłam pielęgniarce co mi jest. Powiedziała, że zrobimy USG. Poszłyśmy razem z Natką do pokoju, położyłam się na łóżku i zaczęła się ta cała akcja szukania co mi jest.
- O! Gratuluję. - powiedziała uśmiechnięta pielęgniarka.
- Słucham? - nie wiedziałam o co jej chodzi.. Gratuluję mi, że wie co mi jest?
- Jest pani w ciąży. To już 6 tydzień.
- C....co....O Boże ... - nie wiedziałam co mam zrobić i tylko się rozpłakałam
- Jak to w ciąży?! - zdziwiła się Natalia.
- No normalnie. Tu jest widzi Pani? - mówiła pokazując małą kuleczkę na monitorze.
- Jacie pierdziele... - powiedziała z niedowierzaniem dziewczyna. - Ej nie płacz słyszysz? Kochanie, nie płacz. - mówiła ocierając mi łzy z policzków.
- To może ja zostawię Panie same i wrócę za chwilkę. - dodała pielęgniarka i wyszła z pomieszczenia.
- Weronika, a wiesz przynajmniej czyje to dziecko? - spytała Natka.
- Oczywiście, że wiem! Co to za głupie pytanie? - oburzyłam się.
- No przecież teraz spotykałaś się z Harrym ...
- Ale ja z nim nie spałam. To tylko przyjaciel rozumiesz? Ostatni raz spałam z Zaynem przed tym jak się dowiedziałam o zdradzie...
- O kurwa.. To dziecko Malika ... - powiedziała przyjaciółka.
OMG !
OdpowiedzUsuńniesamowity rozdział : )
Pisz dalej , bo masz ogromny talent xxx
nie mogę się doczekać kolejnych rozdziałów <3
asiaa1Dkiss
olol w morde jeza . ale akcja sie zrobila o lol o lol o lol :O
OdpowiedzUsuńo jezu rozdział megaaaaaa <3 kc kc kc xx
OdpowiedzUsuńfajowski rozdział xd K.
OdpowiedzUsuńno jak na razie the best off :D
OdpowiedzUsuń